Zdrada Skarbnika

Imperatorzy (Sezon 4)

← wszystkie teksty
Noc zapadła nad Gnieznem Kłótnie królów ucichły w mroku Bohaterowie zmęczeni Położyli się na boku Nie wiedzieli że w tej ciszy Gdy myśleli że są sami Zdrada właśnie otworzyła Wrogom nagle wszystkie bramy Skarbnik dotrzymał umowy Co zawarł z Ivarem w cieniu Pokazał tajne przejścia W nieznanym podziemiu Nordowie weszli po cichu Jak szczury w mrocznej norze Zabijali straże we śnie Śpiewając O Mój Thorze (AAAAAAAA) Pierwszy krzyk rozerwał ciszę A potem tysiąc kolejnych Bohaterowie zerwali się Ze swych koszmarów sennych Nie było czasu na zbroję Nie było czasu na plan Wikingowie byli wszędzie To był zdrady krwawy tan Mieszko wybiegł z chaty Prawie na topór berserka Chrobry ryknął ze wściekłości Kto nas zdradził cholera Zawisza Czarny w bezruchu Próbował zebrać swoich ludzi Lecz chaos był zbyt wielki A wróg się nawet nie trudził Zdrada, Gniezno płonie Nóż wbity prosto w plecy Skarbnik sprzedał nas za złoto Musimy wytrwać w tej fortecy Bez pomocy, bez nadziei Wiking ryczy, stal się świeci To jest srogi krwawy wpierdol Nie oszczędzą nawet dzieci Ivar bez kości siedział Na murach śmiejąc się w głos Patrz Ragnarze jak giną To ich słowiański stos Ragnar ruszył na czele Ze swoją gwardią w amoku Chciał krwi Mieszka i Chrobrego W tym popieprzonym potoku Piast z toporem osłaniał Ciri co rzucała czary Lecz na każdego wroga Wyskakiwał nowy szary Waligóra i Wyrwidąb Walczyli jak dwa tytany Lecz nawet ich siła to za mało By zasklepić zdrady rany Husaria, jeszcze jej nie ma Choć kopie ich tną czas Zanim do nas przybędzie Zostanie trupów las Wikingowie jak psy wściekłe Co weszli w bitwy cuk Rozwalili pole bitwy Niczym trupów bruk Znów Gniezno płonie Bohaterowie są w potrzasku Mieszko patrzy na Ciri Uciekaj, nie ma już czasu Srogi wpierdol się zaczyna Polska srogo zapłaci To jest koniec Gniezna Uciekać ze swymi braćmi
▶ Posłuchaj na YouTube