Czarnobóg stoi i się śmieje,
Czeka jak świat się zachwieje!
Za nim armia Wschodu kroczy,
Śmierć zagląda wszystkim w oczy!
Chińskie smoki palą miasta,
Japońskich demonów ilość wzrasta!
Indyjska Kali tańczy we krwi,
Koniec świata u naszych drzwi!
Wszystko płonie, gruz i pył,
Nikt nie ma już do walki sił!
Niebo czarne od dymu zasłon,
Końca świata to jest zapłon!
Ziemia jęczy pod butem wroga,
To jest, wielka, straszna trwoga!
Czarnobóg ryczy: Powrócić czas!
Zniszczę dzisiaj każdego z was!
Zeus leży, ledwo dyszy,
Głos zagłady w głowie słyszy!
Obok Perun krew wypluwa,
Śmierć nad nimi teraz czuwa!
Thor podpiera się na młocie,
W tym bitewnym, strasznym błocie!
To koniec bracia... - szepcze Grek.
To nasz ostatni, bogów dech!
Perun wstaje, chwieje się,
Nie poddamy się tak łatwo - nie!
Mamy siłę, mamy moc,
Przetrwamy tę straszną noc!
Wyciąga rękę do Wikinga,
To jest braterstwa nowa klinga!
Potem do Zeusa dłoń podaje,
Nowy sojusz tu powstaje!
Razem staniemy! - krzyknął Thor.
Przerwiemy ten wrógów tor!
Trzy Gromy w jedno połączone,
Będą dzisiaj wyzwolone!
Złoto, Błękit oraz Czerwień,
Tworzą nowy sojusz cierpień!
Wstają ramię w ramię,
By stanąć w wspólnej bramie!
Ruszyli z rykiem na najeźdźcę,
By odzyskać swoje miejsce!
Pioruny biły w smocze łby,
Pokazali swoje kły!
Czarnobóg cofnął się o krok,
Musiał nawet podjąć blok!
Nadzieja w sercach zapłonęła,
Walka nowa się zaczęła!
Lecz nagle ziemia pękła w pół,
Mroku znów otwarła dół!
Z mroku wyszła postać znana,
Worem szarym dziś odziana!
Bebok kroczył, uśmiech miał,
Cały świat ze strachu drżał!
A za nim... O kurwa mać...
Nowa armia zaczła stać!
Z piasków wyszedł bóg Anubis,
Co śmierć niesie i ją lubi!
Obok kapłan Azteków stał,
Serce w ręku świeże miał!
Lecz najgorsze szło na końcu,
W tym upiornym, czarnym słońcu.
Macki, śluz i wielkie oczy,
Kthulhu z morza wnet wykroczy!
Bebok podszedł do Czarnego,
Do sojusznika swego starego!
Witaj bracie! - krzyknął w głos.
Przynoszę im straszny los!
Egipt, Aztek i Przedwieczni,
Wszyscy z ziemi i z powierzchni!
Sześć panteonów, a ich trzech?
To będzie ich ostatni dech!
Perun, Thor, oraz Zeus,
Strachu już nie mogą przemóc!
Sześć potęg świata przeciw nim,
To już chyba koniec kpin!
Sojusz Zagłady stoi w krąg,
Słychać tylko bicie gong!
To nie wojna, to jest koniec,
Czy tak nagle mogą polec???