Gdy wieść o Białowłosej obiegła świat cały
Że zabójców potworów zebrała legion mały
I stanąć ma przeciw pradawnej ciemności
Co chce świat pogrążyć w otchłani nicości
Dwie czarownice w sercach noszące zadrę
Dziś połączą swoje siły i rozpoczną makabrę
Mroczna nosiła w sercu dawne urazy
O władzę, miłość i chwałę setki razy
Lecz dziś ta zwada to tylko pył na wietrze
Gdyż legion Czarnoboga kradnie nam powietrze
Jej córka niezłomna prowadzi armię mutantów
Lecz w armii Czarnoboga nie brakuje też czartów
Ognista pamiętała każdą łzę, każdy szept zdrady
Rudych włosów wstyd gdy łamała zasady
Lecz dzisiaj te grzechy straciły znaczenie
Gdy widziała niezłomną niosącą przeznaczenie
Sama magia ognistej to za mało by ich wesprzeć
Więc postawiła na sojusz co mrok potrafi przeżreć
Nikt nie przepraszał, nie było zbędnych gestów
Tylko w oczach czysta wola, koniec protestów
Jedna myśl w dwóch głowach, potężna i szczera
Dziś umiera ich przeszłość i nastaje nowa era
Sojusz czarownic, dwa nurty magii zlane
W sojusz czarownic, ramię w ramię wprost w nieznane
Dla córki z popiołów, dla wiedźmińskich mieczy
Ich wspólna moc dziś logikę wszelkiej przeczy
Stanęły wspólnie z córką, a naprzeciwko mrok
Stanęły zjednoczone, podnosząc dumnie wzrok
Jedna ogniem rzucała czar prastary
Druga starą magią niszczyła koszmary
Synergia tych dwóch mocy to istna anomalia
Tak więc moi drodzy, zaczyna się batalia
Niechaj Czarnobóg ujrzy potęgę zrodzoną z waśni
Armia światłości pole bitwy wnet rozjaśni
To nie jest magia , to nie są zwykłe czary
To furia dwóch kobiet których boi się świat cały
Za każdą bliznę córki, za każdy jej trud
Magią zanihilują każdy chaosu brud
Sojusz czarownic, dwa nurty magii razem zlane
W sojusz czarownic, ramię w ramię wprost w nieznane
Dla córki z popiołów, dla wiedźmińskich mieczy
Ich wspólna moc dziś logice wszelkiej przeczy
Więc stoją razem, a w ich dłoniach płynie moc
By wesprzeć przez tę najdłuższą noc
Z niebios patrzą Bogowie zdumieni, z zachwytem
Że w ludziach wciąż jest siła, by walczyć ze złym bytem
Sojusz czarownic, dwa nurty razem zlane
W sojusz czarownic, ramię w ramię wprost w nieznane
Dla córki z popiołów, dla wiedźmińskich mieczy
Ich wspólna moc dziś logikę wszelkiej przeczy x2