SARDON

Legendy Polskie: Vendetta: 1/?

← wszystkie teksty
Hahaha! oto jestem ojcze... stworzony by wyśmiać ten świat... demiurg myśli że jest nietykalny... ale ja znam żart który go zniszczy... pozwólcie że się przedstawię hahaha... wyszedłem z trzewi boruty jak chichot, by wyrwać demiurgowi świata pilot! on siedzi na klifach i żuje te ziarna, jego postawa jest pusta i marna! zostałem stworzony by szydzić z powagi, nie brakuje mi sprytu nie brakuje odwagi! obnażam fałsz tego starego świata, jestem koszmarem dla boskiego kata! zwą mnie sardon jestem kpiną i śmiechem, dla demiurga będę ostatecznym pechem! jestem szyderstwem co kruszy kolosy, powyrywam stwórcy jego siwe włosy! zwą mnie sardon król błaznów i kpin, absurdalnym jest każdy mój czyn! mój śmiech to oręż co mury przebija, do śmierci z bólu będziesz się zwijał! mówicie że stwórca ma plan doskonały, lecz ja widzę tylko błędy i skały! wytykam palcami pęknięcia w tej tamie, nikt mnie w tym świecie nie okłamie! nie walczę mieczem ja walczę absurdem, traktuję ten świat jak zwykłą budę! rozbijam w pył ten patos i dumę, szykujcie już dla stwórcy trumnę! niech ten głupiec tu zejdzie na ziemie, to zafunduję mu piekło w niebie! zły admin jest dla systemu jak błąd, więc niech znika już w końcu stąd! zedrę mu maskę i pokażę pustkę, zrobię mu z nieba cmentarną chustkę! boruta idzie a my razem z nim, jesteś dla nas tylko jak zwykły dym! nie ruszam swoich bo cel mamy jeden, zmienić ten padół w nasz własny eden! śmieję się tylko z wrogów i zdrajców, z tych wszystkich świętych i boskih pajaców! moja rola to złamać ducha obrony, wnet ukruszymy mu kawałek korony! gotuj się świecie na wielką zabawę, wyruszamy na ostateczną wyprawę! zwą mnie sardon jestem kpiną i śmiechem, dla demiurga będę ostatecznym pechem! jestem szyderstwem co kruszy kolosy, powyrywam stwórcy jego siwe włosy! zwą mnie sardon król błaznów i kpin, absurdalnym jest każdy mój czyn! mój śmiech to oręż co mury przebija, do śmierci z bólu będziesz się zwijał! śmiech to zdrowie... ale nie dla ciebie demiurgu... twoja powaga cię zabije... boruta nadchodzi... a ja idę przodem... hahahaha! kurtyna w dół... pajace...
▶ Posłuchaj na YouTube