RARÓG

Legendy Polskie: Pustka 5/12 · premiera 2025-10-14

← WSZYSTKIE TEKSTY
Patrzę z góry na ten świat, Na te bandę waszą całą. Jeden chwali się chmurami, Tamci z lasu ślą pogróżki. Trzeci w złocie się pławia, Czwarta tańczy poparzona. Wszyscy uważacie się za królów... A dla mnie jesteście śmieszni... Myślą, że są potęgą, Że wnet świat ten zegną. Kłócą się o granice, O marne obietnice. A ja śmieję się z góry, Przebijając chmury. Bo gdy wy grywacie w szachy, Ja podpalam wasze dachy! Jam jest Raróg, ognisty sokół! Boski gniew, gorszy od smoków! Nie mam tronu, nie mam ziemi, Zostaniecie spopieleni! Moja siła to jest ogień, Co pochłania wrogów co dzień! Nie mam armii, nie mam sług, Jestem dla was niczym bóg! Ja nie potrzebuję złota, Nie kupi mnie żadna kwota. Nie muszę serwować zdrady, Wolę palić wasze sady! Po co mi są te intrygi? Nie jesteście z mojej ligi! Jeden lot mój was spopieli, Będziecie przesrane mieli! Oto Raróg! Najemnik bogów! Sieję ogień pośród wrogów! Ma lolajność nie na sprzedaż! Nawet z bogiem wygram teraz! Jestem bronią ostateczną! Siłą ognistą i wieczną! Chcesz wygrać tę grę o tron? Weź nie żartuj, poszoł won! Skarbnik chce spopielić lasy? Proponuje kupę kasy! Lecz nie wszystko można kupić, Za to można palić, łupić! Płanetnik chce rządzić niebem? Arogancja ta jest błędem! Rozproszę mu każdą chmurę, Przebiję jego naturę! Południca grozi suszą? Moje ognie w mig ją zmuszą, By schowała się wnet w cieniu, Płacząc w wiecznym przerażeniu. Każdy z was jest moim celem, Zatańczę nad waszym dziełem. Wszystko pochłonie pożoga, Wcale mi was nie jest szkoda! Tak jak wy co bez współczucia, Pękający od zepsucia, Nie zawacham się na chwilę, By fundować wam mogiłę! To jest wielka gra o tron, Więc spalę każdego dom, Nie zostawię nic a nic, To apokalipsy szkic!
▶ POSŁUCHAJ NA YOUTUBE