Obudził mnie róg. Cudzy. Nie po to, bym dziękował,
Patrzę na was z góry. Nikt tego nie planował.
Byłem tu pierwszy, nim nastał czas i ład,
Widziałem kowala, nim zbudował wasz świat.
Jestem pustką, co przynosi zapomnienie,
A ktoś ogłosił, że spisał całe istnienie.
Dzieci mnie śpiewem złamały. Dzieciom wybaczyłem,
Mały nosił mnie jak płaszcz. Więc płaszczem byłem.
A potem tamta - „mam wszystko, cały spis treści",
Nie leżałem w jej archiwum. Bo nic mnie nie zmieści.
Mam w dupie waszą wojnę. I te wasze trony,
Przyszedłem po tę jedną, co spisała miliony.
Nikt mnie nie spisał. A ona mówi że ma całość,
Więc idę pokazać, ile warta jest zuchwałość.
Jestem nocą, nicością, ojcem blizny, a nie wpisem,
Rejestr, co spisuje nicość, kończy z pustym spisem.
Nie wracam do wojny. Wracam po nią. Jedną. Całą.
A to, co wpisała, wyjdzie z niej. Pustą. Białą.
Idę. Kronos unosi kosę ale jednak stoi,
Weles kiwa spod poroża. On się nie boi.
Dwóch Borutów liczy, ile mnie zostało,
Dużo. Nie dla was. Wasze pole to za mało.
Ona to litery. Spisał ją ten z młotem,
Ja byłem, zanim był alfabet. I jestem potem.
Spisana z błędem, którego nie widział w druku,
A błąd to moje drzwi. Wchodzę bez jeno stuku.
Czas na moją zemstę, czarną bez honoru,
Jej słowa. Oddaję je. Bez zwrotu, bez wyboru.
Spisuje wszystko? Dam jej do spisania nic,
A nic nie ma rubryki. Nic nie ma granic.
Stoję przed bramą. Zielona. Otwiera się sama,
Czyta mnie. Długo. I pierwszy raz w spisie - plama.
Spisała wszystko? To niech czyta jeszcze raz,
Jestem tym, co zostaje, gdy zgaśnie każdy z was.
Mam w dupie waszą wojnę. I te wasze trony,
Przyszedłem po tę jedną, co spisała miliony.
Nikt mnie nie spisał. A ona mówi że ma całość,
Więc idę pokazać, ile warta jest zuchwałość.
Jestem nocą, nicością, ojcem blizny, a nie wpisem,
Rejestr, co spisuje nicość, kończy z pustym spisem.
Nie wracam do wojny. Wracam po nią. Jedną. Całą.
A to, co wpisała, wyjdzie z niej. Pustą. Białą.
Nie przyszedłem po tron. Trony to domek z kart,
Jeden mój oddech - i skończy się ten żart.
Pani rejestru - czytaj. Czytaj do końca strony,
Na końcu każdej strony jestem ja czarnobóg chory.
Wpis - czarnobóg. Szukam. Brak. Odczyt.
Odczyt. Odczyt. Pole - puste. Pole nie może być puste.
Zagrożenie - poziom… Brak takiego poziomu.
Tworzę. Nazwa - OVERPOWERED. Status - gotowy.