POŁUDNICA

Legendy Polskie: Pustka 4/12 · premiera 2025-10-14

← WSZYSTKIE TEKSTY
Patrzę na ten świat, Na wasz śmieszny skład. Jeden myśli: król chmur, Bo nad deszczem ma straż. Drudzy rządzą patykami, Myślą: władcy nocy! Zapomnieli głupcy, Ile w słońcu mocy! Jam jest Południca, Pani fatamorgany. W blasku mego słońca, Tańczą kurtyzany. Nie mam armii, złota, Ni ostrych pazurów. Moją bronią jest słońce, Co zwala z nóg królów! Widzę wasze armie, Maszerują z dumą. Ciężka stal na ciałach, Stanie się ich trumną. Nie musicie mnie widzieć, By poczuć moją siłę. Mózgi wam gotuję, Wskakujcie w mogiłę! Wojownik widzi wodę, Lecz to tylko piasek. Brat zabija brata, Mimo że z jednych matek. Wasza siła, odwaga, Nic tutaj nie znaczą. Wasze własne zmysły, Do piekła was sprowadzą! Z tej strony Południca! Królowa złotej nocy! W południe używam, Całej słońca mocy! Mój gniew to szaleństwo! Ostateczne przekleństwo! Teraz się pokłonicie, Ratując swoje życie! Płanetnik grozi burzą? Ja grożę wieczną suszą! Bies i Czart straszą lasem? Też się uduszą z czasem. Mój żar spopieli wszystko, Zmieni ich w zwykły wiór! Bo ja jestem potęgą, A oni stekiem bzdur! Jaryło próbuje leczyć? Jego moc nic nie wskóra! Ziemia jest taka twarda, Jak pradawnego smoka skóra! Jego kwiatki więdną, Nim zdążą się narodzić! Bo w moim królestwie, Tylko ja mogę płodzić! On jest bogiem wiosny, A ja jestem latem w furii! Wszyscy chłopi świata, Przy mnie muszą być czujni! On chce, by rosło zboże, Ja chcę spopielenia! Taka to będzie wojna, Raz, dwa i do widzenia! Więc bawcie się w swą wojnę, W lasach i pod chmurami! W południe wyjdźcie w pole, Ja zajmę się już wami! Skarbnik ma swoje złoto, Płanetnik ma swe deszcze! Lecz dzień zawsze nadejdzie, Spopielę was dziś jeszcze! Z tej strony Południca! Królowa złotej nocy! W południe używam, Całej słońca mocy! Mój gniew to szaleństwo! Ostateczne przekleństwo! Teraz się pokłonicie, Ratując swoje życie!
▶ POSŁUCHAJ NA YOUTUBE