POLSKA ODDAŁA PATRIOTY

Dzienny Małżonek

← wszystkie teksty
Więc mówicie o honorze, o obronie granic, A bezpieczną przyszłość ludzi macie dzisiaj za nic! Układy pod stołem, tajemnica gruba, Oto jak na własne życzenie idzie nasza zguba! Pusty sejm, milczenie rządu, zatarty dawno ślad, Gdy w sekrecie przed narodem oddajecie świat! Wychodzi szydło z wora, pękła kłamstwa sieć, Krzysztof Bosak krzyknął głośno, zaczął prawdę nieść! W marcu, pod stolikiem, bez wiedzy i braw, Oddaliście na Ukrainę klucz do naszych spraw! Pociski PAC-3 MSE – najdroższa nasza broń, Co przed Iskanderem z Królewca miała chronić dłoń! Jedyne tarcze nieba, zakupione z naszych prac, Rząd Donalda oddał lekko, by w Warszawie trwał ten płacz! Mało tego – szeptem, w tajemnicy przed nami, Odstąpiliście kolejki przed amerykańskimi fabrykami! Ukraina poszła przód, Polak czeka w tyle, By u boku Kijowa grzać się chociaż chwilę! Sikorski z uśmiechem, Kosiniak się miota, Gdy na jaw wychodzi ta bezczelna sroga psota! Błaszczak pyta o wyjaśnienie, żąda prawdy wnet, Bo oddanie takich rakiet to jest zdrady wet! Co z was za patrioci, gdy oddajecie Patrioty?! Rozbrajacie własny kraj pośród gęstej słoty! Mówicie o zagrożeniu, o rosyjskiej nawale, A jedyną tarczę nieba oddajecie w szale! W tajemnicy przed narodem, pod stołem, bez słów, Dla obcego państwa polski rząd zgina się w pół! Przydacz w telewizji mówi: „to prawdopodobne niestety”, Że oddali te rakiety, ukrywając przed nami budżety. Nawet prezydent Nawrocki nie miał o tym pojęcia, Jakie podłe pakty zapadały do wzięcia! Wojna tuż za płotem, Kreml scenariusze pisze, A wy nas rozbrajacie, wprowadzając cichą ciszę! Zajączkowska-Hernik krzyczy: „zdrada polskich spraw!” Gdy dla uśmiechu Kijowa niszczycie siłę naszych braw! Mówicie nam o wojnie, straszycie nas codziennie, Karzecie budować schrony, działać bezskutecznie i biednie! A sami najcenniejszy element obrony, Oddajecie lekką ręką w obce, srogie strony! Nie ma darmowych pocisków, kolejka długa lśni, A my będziemy bezbronni przez kolejne, straszne dni! To jest niewybaczalny, antypolski krok, Zrobiony pod osłoną nocy, spychający nas w mrok! Co z was za patrioci, gdy oddajecie Patrioty?! Rozbrajacie własny kraj pośród gęstej słoty! Mówicie o zagrożeniu, o rosyjskiej nawale, A jedyną tarczę nieba oddajecie w szale! W tajemnicy przed narodem, pod stołem, bez słów, Dla obcego państwa polski rząd zgina się w pół! Kosiniak teraz w popłochu donacje odtajnia, Myśląc, że ta nagła prawda gromy z nieba zwalnia! Chcecie uciszyć burzę, SKW wysyłać w bój, By ścigać tych, co ujawnili wasz bezczelny pluj! Lecz ludzie już widzą, jak pusta jest ta gra, Gdy z bezbronnego kraju śmieje się sroga mgła! Puste wyrzutnie stoją na polskiej ziemi, A wy przed kamerami stoicie uśmiechnięci i niemi. Co z was za patrioci... Oddaliście nasze Patrioty. Koniec tej bezczelnej gry.
▶ Posłuchaj na YouTube