Polska Armia

Imperatorzy (Sezon 4)

← wszystkie teksty
Gniezno to kupa gruzu Wszędzie dym i pożoga Armia królów złamana W sercach jeno trwoga Zdrada Skarbnika boli Jak nóż wbity głęboko Ivar z Ragnarem śmieją się Z satysfakcją szeroką Ale Popiel, król myszy Co znał smak upokorzenia Rzekł, znam miejsce ukrycia Wśród mgieł i zapomnienia Kruszwica, moja wieża Tam nas nie znajdzie wróg Tam wyleczymy rany Nim znajdą nas znów Więc ruszyli w milczeniu Sponiewierana masa Piechota, konni, ranni Choć ciężka była trasa Każdy krok to był ból Wspomnienie tej porażki Dotarli wnet do wieży Gdzie wokół same czaszki I tam w mrocznym schronieniu Zamiast trzymać się razem Zaczęli znów się kłócić Na siebie znów pluć jadem Mieszko warczał na Chrobrego To twoja wina królu Chrobry na Mieszka patrzył To tyś jest winien bólu A A A A A A A Ciri patrzyła z rozpaczą Jej dzieło jest w ruinie Sprowadziła armię czasu Co zaraz cała zginie Lecz nagle ziemia zadrżała Ktoś krzyknął to Nordowie Lecz w bramie stanął jeździec Co skrzydła miał na głowie To konnica husarii Wróciła z pola chwały Panowie, ryknął jeden Gdzie wasze ideały Wróg leży na wybrzeżu Zmiażdżony w pył i wióry A wy tu się kłócicie Pierdzieląc same bzdury A za husarią jak rzeka Płynęły nowe siły Z całego kraju wojska Nagle się tu zjawiły Wasale Mieszka, Chrobrego Rycerze i Zawiszy Wszyscy co usłyszeli O krzywdzie swych najbliższych Kłótnie królów ucichły Pycha schowana w cień Zobaczyli swą potęgę Nadchodzi nowy dzień Już nie ma ja i moje Jest tylko my i nasze Koszt wielce to był straszny Choć ból przeminie z czasem Teraz zjednoczona armia Odwet odda gdy w tle aria Szykujcie się wrogowie Nie pomogą wam Bogowie
▶ Posłuchaj na YouTube