Pogańska Wigilia

Legendy Polskie

← wszystkie teksty
No panowie, spokój przy tym stole... Mieliśmy się dzielić opłatkiem, a nie obijać mordy... Czarnobóg, odłóż ten widelec, to nie trójząb... Odyn, przestań straszyć karpia, on i tak ma przejebane... Zaczynamy wieczerzę... Siedzimy przy stole, barszczyk już stygnie, Atmosfera gęsta, zaraz ktoś rzygnie! Miała być cicha i spokojna nocka, Lecz wyjdzie chora biba boska! Czarnobóg pluje na sianko pod obrusem, Patrzy na choinkę jakby była bonusem! Krzyczy, że to wszystko to wielka ściema, Że żadnej wigilii tutaj dzisiaj nie ma! Jakie narodziny?! O czym wy gadacie?! Wy chyba historię w głębokiej dupie macie! To Szczodre Gody! To powrót słońca! Mej ciemności władza dobiega w ten dzień końca! Ukradli datę, zmienili nam nazwę, Zrobili z potęgi kiczowatą jazdę! To święto Swaroga, a nie dzieciątka, Taka jest prawda, a nie pamiątka! Pogańska wigilia przy boskim stole, Każdy tu gra swoją wkurzoną rolę! Kłócą się bogowie o bombki i świeczki, Latają w powietrzu z kapustą beczki! Pogańska wigilia przy boskim stole, Każdy tu gra swoją wkurzoną rolę! Kłócą się bogowie o bombki i świeczki, Latają w powietrzu z kapustą beczki! Odyn się wtrąca, poprawiając oko, Ta wasza choinka to Yggdrasil idioto! Drzewo jest moje i te ozdoby, To krwawe ofiary dla mojej osoby! A ten Mikołaj, co lata saniami? To tania podróbka z rogaczami! Ja mam Sleipnira, co ma osiem nóg, Mikołaj przy mnie to krasnal, nie bóg! Weles spod stołu wystawia rogi, Mówi: ten talerz nie dla włóczęgi z drogi! Puste nakrycie? To nie dla gościa! To dla dusz przodków, co szukają dojścia! To są Dziady, cienie, a nie żaden post, Dajcie mi wódki, spalimy ten most! Przerobili magię na "kewina" w polsacie, Wy nic o tradycji pojęcia nie macie! Dajcie już spokój! Jedzcie makowiec! Nieważne czy Jezus! Czy gwiezdny wędrowiec! Ważne by ogień! Płonął w kominie! I żeby wódka! Płynęła w dolinie! Pogańska wigilia przy boskim stole, Każdy tu gra swoją wkurzoną rolę! Kłócą się bogowie o bombki i świeczki, Latają w powietrzu z kapustą beczki! Pogańska wigilia przy boskim stole, Każdy tu gra swoją wkurzoną rolę! Kłócą się bogowie o bombki i świeczki, Latają w powietrzu z kapustą beczki! No dobra panowie... koniec gadania... Czas się zabierać do wspólnego chlania... Wszystkiego najlepszego z okazji Przesilenia... Niech wam się humor na lepsze zmienia... Zdrowie wasze i nasze... Polejcie wódę... pieprzyć te kasze...
▶ Posłuchaj na YouTube