Słuchajcie dzieci starej ziemi
Opowieść płynie z mroku dziejów
Szeptana w borach przez korzenie
Zapomnianych kaznodziejów
Z nieba gromem Perun wzywa
Gniewu jego pieśń straszliwa
Z Nawii Weles złotem kusi
Aż go piorun paść przymusi
Baba Jaga w kotle miesza
Losy śmiałków wciąż zawiesza
W ogniu płonie już Marzanna
Lodowata zimna panna
Nocą we krwi brodzi Strzyga
Z diabłem Twardowski się ściga
Jamę w skale smok swą grzeje
A lasem stary Leszy wieje
Cisza krzyk poranek noc
Panteon legend, słowiańska moc x2
Szeptem tylko powtarzane
Przez stulecia zapomniane
Imiona Bogów, echa stare
Dziś znów będą zapamiętane
Wymazane z kart historii
Zdegradowane do folkloru
W pismach ogniem wymazane
Czas przyzwać echa dawnych Bogów
Lecz ta krew wciąż w żyłach płynie
Prawda w sercach nie przeminie
Ta ballada sens swój ma
Gdy im więcej z was ją zna
Z bagien Boruta wąsa kręci
Upiór powstaje z grobu czeluści
Rusałka zwodniczy taniec nęci
A Swaróg stal w swej kuźni rozpuści
Cisza krzyk poranek noc
Panteon Legend, słowiańska moc (x2)
Z tych legend płynie z wiary
Z wierzeń ludów starodawnych
Teraz znów okazję mamy
Więc o nich przypominamy
Oni dawno temu przeminęli
Czas swój dawno temu mieli
Lecz jeśli nie zapomnimy
Znowu życia im wrócimy
Tak więc głoście te historie
Gdyż epicka to opowieść
Cisza
Krzyk
Poranek
Noc
Cisza
Krzyk Poranek Noc
Panteon Legend, słowiańska moc
Cisza krzyk poranek noc
Panteon Legend, słowiańska moc
Złoto, śmierć, krew, księżyc, ogień, knieja, bagno, grób
Topie stal, stal