Kruszwica drży od gniewu
Koniec kłótni, czas zapłaty
Zjednoczona Polska Armia
Rusza na Wikińskie katy
Pycha królów już ucichła
Teraz tam jest jeno furia
Dość już mamy hańby, ryczą
To jest zemsty burza
Husaria znów lśni na czele
Obok Mieszka ta drużyna
Chrobry wiedzie swoich wojów
Każdego wroga przeklina
Piast z toporem jak dąb silny
Zawisza co lęku nie zna
Ruszyli zmyć krwią tę hańbę
Ich siła dziś jest potężna
Nordowie stoją w polu
Pijani rzezią w Gnieźnie
Śmieją się widząc armię
Znowu wpierdol dostaniecie
Lecz to nie jest tamta zgraja
Co w beczce prochu się żarła
To jest zjednoczony front
Co im porozrywa gardła
Pierwsza szarża to husaria
Jak grom z pochmurnego nieba
Kopie kruszą ich mur z tarcz
Więcej tam nic nie potrzeba
Wiking patrzy i nie wierzy
Jak skrzydła przynoszą śmierć
Zanim topór podniósł w górę
Kopia mu przebiła pierś
Po husarii wpada reszta
Jak wściekła stalowa lawa
Drużyna Mieszka tnie z boku
To nie tylko już zabawa
Chrobry i Zawisza w centrum
Miażdżą tam szeregi wroga
Waligóra z Wyrwidębem
Po nich zostaje pożoga
Nordowie pękają w szwach
Ich szał jest bezsilny
Przeciwko dyscyplinie
Tej polskiej rodziny
Wtem znów działa polowe
Technika z innej ery
Rozrywają berserkerów
Oraz wszelkie ich bariery
To jest rzeź, totalna deklasacja
Wikingowie uciekają
Polska Armia ich wycina
Żadnej litości nie mają
To jest zemsta za Gniezno
Za zdradę i upokorzenie
Za każdą łzę i krople krwi
Niosą dziś odkupienie
Pole bitwy jest czerwone
Pierwsza armia jest zniszczona
Lecz Mieszko patrzy w dal
Gdzie drze się ktoś obrona
Bo widzi na wzgórzu postać
Co patrzy na tę rzeź
To ivar co się nie boi
Teraz dowodzi, wiesz