Ha ha ha ha, system failure
Reapoteoza start
Ziemia się rusza, kamienie unoszą
Całe zero drży przed moją mocą
Echo przejęte, księga przyswojona
Jestem Bogiem błędów i ta bitwa jest moja
Złamałem szyfry i zmieniłem kody
Nie będzie dla systemu żadnej ugody
Patrzcie na Boga co zmienił zasady
Nie unikniecie dzisiaj totalnej zagłady
Nihil jest wściekły, Loki oddaj ster
Nie toleruję w mym świecie takich barier
Rzuca się na niego by go skasować
Lecz triada Bogów musi go stopować
Czarnobóg, Odyn i Hades w natarciu
Trzymają Nihila w potężnym zwarciu
Lecz nicość w tym świecie jest nieśmiertelna
Walka z Nihilem jest tutaj bezcelna
Widzę że siła na nic się tu zda
To jest z góry przegrana gra
Skoro nie wygram w uczciwym starciu
Szukam ratunku w systemu otwarciu
Zmieniam parametry tego więzienia
Daję wam wszystkim szansę istnienia
Oddaję moc Bogom co tutaj gnili
Byśmy ten serwer w pył obrócili
Otwieram portal do świata żywych
Dla wszystkich Bogów i bestii prawdziwych
Zniszczę tę strefę, spalę serwery
Otwieram dla nas czas nowej ery
Wszyscy wracamy na naszą ziemię
Mam dosyć siedzenia w cyfrowym niebie
Nihil zostaje sam w pustce i ciszy
Niech go tu nicość na zawsze uciszy
Padają na trawę Bogowie zmęczeni
Wreszcie odzyskani, wreszcie wyzwoleni
Lecz świat wygląda inaczej niż kiedyś
Nie ma tu nic co było tu niegdyś
Wielkie budowle i martwe maszyny
To nie są znane im wcale krainy
Z mgły się wyłania sylwetka rogata
I cztery postacie jak z końca świata
Witajcie przyjaciele w moim królestwie
Widzę że z serwera uciekliście wreszcie
Wybaczcie brak komitetu powitalnego
Lecz nie spodziewałem się gościa żadnego
Sporo się zmieniło gdy was nie było
Koło historii się trochę obróciło
Patrzycie na mnie jak na obcego kata
Minęło dziesięć tysięcy lat od końca świata
Od końca świata