Nordowie

Imperatorzy (Sezon 4)

← wszystkie teksty
Rozburzone fale niosły wieść Że płyną ci co nie chcą jeść To ci co zza morza przybyli By wszystko to co jest zdobyli Płynęliśmy przez mgłę na morzu krwi i lodu Nasz Bóg nas opuścił, nie mieliśmy już domu Aż nagle czas pękł w pół, rozdarła się zasłona Wypluło nas na brzegu gdzie obca ziemia kona Ten świat jest poraniony Słaby i wystraszony Jacyś Bogowie śmieszni Nawet nie niebezpieczni To jest dla nas dar od losu Znak od samego Thora Ta nowa dziwna ziemia będzie nasza już od wczoraj My jesteśmy Nordowie, synowie Thora Dla waszej ziemi nadeszła ostateczna pora Palimy wasze wioski, niszczymy wasze sny W imię Odyna dzisiaj popłyną wasze łzy Horda z północy, nie znamy słowa litość Dla naszych drakkarów wasza krew to jeno ilość Więc ostrzcie miecze, Słowianie, jeśli je macie Bo i tak na kolanach przed nami pozdychacie Patrzymy na wasze armie ściągnięte z innych czasów Jakieś dziwne proporcje, bohaterowie z lasów Myślicie że nas zlęknie ta wasza zbieranina My jesteśmy berserkerzy, moment i już was ni ma Ten wasz Piast z toporem wygląda jak nasz Wal Ten wasz Zawisza w zbroi, roztopi go nasz szał Niech Ciri wzywa duchy, my jesteśmy z krwi i kości Pokażemy waszym królom co znaczy gniew i pościg Mieszko buduje grody, spalimy je na wiór Chrobry myśli że jest królem, dla nas jest niczym szczur Waligóra i Wyrwidąb, dwóch przerośniętych chłopa Nasza siła to jest morze, a wasza to hołota Nie rozumiemy tego świata, ale to nie jest przeszkodą Gdzie widzimy rzekę, płyniemy naszą łodzią Gdzie widzimy złoto, bierzemy je bez pytań Wasza ziemia jest bogata dla nas jak świeża sznyta Niech Wanda skacze w Wisłę, my wolimy wasze córki Niech Popiel ginie marnie, obedrzemy was ze skórki Jesteśmy szybcy, brutalni, nie mamy żadnych zasad To jest nasza nowa era, poczujcie dziś nasz tasak A na końcu gdy myśleli, że widzieli wszystko Wjechały skrzydlate diabły na koniach tak blisko Husaria, tak to zwiecie, piękne to będzie wyzwanie Nasze topory czekają, Walhalla czas na lanie My jesteśmy Nordowie, synowie Thora Dla waszej ziemi nadeszła ostateczna pora Palimy wasze wioski, niszczymy wasze sny W imię Odyna dzisiaj popłyną wasze łzy Horda z północy, nie znamy słowa litość Dla naszych drakkarów wasza krew to jeno ilość Więc ostrzcie miecze, Słowianie, jeśli je macie Bo i tak na kolanach przed nami pozdychacie
▶ Posłuchaj na YouTube