LEGENDY POLSKIE

Legendy Polskie FINAŁ · premiera 2025-10-02

← WSZYSTKIE TEKSTY
Był czas, gdy bogów słyszano w szumie drzew, Gdy w rzekach Perun ogrzewał swą krew. Swaróg na niebie wykuwał słońca blask, A Weles w lesie nucąc spędzał czas. Świat był magiczny, a człowiek jego częścią, Karmił się ziemi prastarą pieśnią. Każdy kamień i każda kropla wody, Była częścią tej prastarej urody. Lecz przyszedł szept, co niósł się z obcych stron, Nowego boga, co zajął stary tron. Starą wiarę zaś nazwano zabobonem, Święte gaje spłynęły krwią i ogniem. Imiona bogów wiatr rozsypał w pył, Ich siłę w diabelski, plugawy strój skrył. Panteon upadł nie od miecza i ran, Lecz od zapomnienia – to był mistrzowski plan. Jesteśmy murem! Jesteśmy tarczą! Legendy Polskie nigdy nie wybaczą! Z głębi ziemi, z gór i z wód! Za tą ojczyznę! Nasz pradawny ród! Od Peruna aż po Swaroga! To ziemia, to nasza kraina droga! Z jednego korzenia, nasz wspólny wrzask! Na głowy wrogów, sprawiedliwości blask! Swaroga iskra wciąż w sercach się tli, Peruna burza oczyszcza ze zgliszczy. Duchy opiekuńcze, co imion nie mają, W domostwach wciąż przed złem ochraniają. To resztki światła, dawnego porządku, Co strzegą życia od jego początku. Wciąż istnieją jednak w głębokich marzeniach, Marzeniach o tych pradawnych stworzeniach! Lecz mrok też strzeże. Leszy w swej kniei, Nie wpuści obcych, nie da nadziei. Boruta w bagnie utopi najeźdźcę, Co na tę ziemię wyciąga swe ręce. Rusałki i Strzyga spiją krew wroga, Dla nich ta ziemia to dom boga. Chronią swej domeny, swych gniazd i swych jam, Nie z miłości do ciebie. Z nienawiści do bram! Jesteśmy murem! Jesteśmy tarczą! Legendy Polskie nigdy nie wybaczą! Z głębi ziemi, z gór i z wód! Za tą ojczyznę! Nasz pradawny ród! Od Peruna aż po Swaroga! To ziemia, to nasza kraina droga! Z jednego korzenia, nasz wspólny wrzask! Na głowy wrogów, sprawiedliwości blask! Więc smok wawelski, co ogniem ział, I Bazyliszek, co w kamień zamieniał. Rusałki w wodzie, co wiodły na dno, Wszyscy stworzyli obronne tło. Jeden za wszystkich, choć każdy z osobna, Tarcza tej ziemi, potężna, ozdobna. Gdy obcy but chciał deptać tę glebę, Spotykał kły, pazury i straszną gębę. A teraz? Gdy świat znów pokrył szary pył? Gdy znowu obcy szept nabiera sił? Czy czujesz w powietrzu, że coś się unosi? Że ziemia znowu o swych strażników prosi? Że Stare koszmary i dawne modlitwy, Szykują się do nowej gonitwy. Coś się przebudza w leśnych ostępach, W podziemiach miast i w ludzkich udrękach. Pytasz, czy nadal stoją? Patrz i słuchaj! Wiatr niesie wieści, a ziemia wciąż bucha. Lecz stary ład to za mało, by przetrwać, Gdy nowa groźba chce wszystko rozerwać. To nie jest koniec, to opowieści próg, Bo z najczarniejszej nocy powstaje Czarnobóg! Kolejne historie nadchodzą jak sztorm, Bo one chcą również odzyskać swój dom! Jesteśmy murem! Jesteśmy tarczą! Legendy Polskie nigdy nie wybaczą! Z głębi ziemi, z gór i z wód! Za tą ojczyznę! Nasz pradawny ród! Od Peruna aż po Swaroga! To ziemia, to nasza kraina droga! Z jednego korzenia, nasz wspólny wrzask! Na głowy wrogów, sprawiedliwości blask!
▶ POSŁUCHAJ NA YOUTUBE