KONIEC LEGEND

Legendy Polskie: Zemsta Upadłych - Odcinek 42 · premiera 2026-09-17

← WSZYSTKIE TEKSTY
Bo nikogo nie pamiętano. I to jest podstawa, Protokół wymazania to jest zwyczajna sprawa. Nie ja to wymyśliłem! To wasze, nie moje słowa, „W pismach ogniem wymazane" - pieśń pierwsza już gotowa. Dwanaście słów w tej pierwszej pieśni zapisano, Za każdym stoi ktoś kogo wywoływano. Każdy ma jedno zdanie z procedury, nie z litości, Powiecie je w ciszy. Cisza nie ma wątpliwości. Grom! Perun! Grom nie przeprasza i nie prosi, A niebo po burzy i tak jego imię nosi. Póki dziecko tka sekundy od błysku do grzmotu, Ktoś go pamięta, tak bez kropli potu! Las! Leszy wieję lasem od pierwszego drzewa, Wymaż! Las zostanie i dalej w wietrze śpiewa. Kto zgubi ścieżkę, ten wie, kto tu wieje, Imienia może nie zna, lecz nadal ktoś się śmieje. Złoto! Weles! Pan umarłych co ma gości, Nawia nie ma rubryki! Nawia ma tylko kości. Róg zostawia na polu! Ktoś go kiedyś podniesie, Pod darnią wszystko śpi! A co śpi, to się niesie. Śmierć. Marzanna. Zimna panna. Tak, ta sama, Co rok ją topią ! Co rok wraca! Taka zmiana. Wymaż zimę, urzędniku, zobacz co zrobi wiosna, Przyjdzie i tak! To kolej rzeczy bezlitosna. Cisza! Krzyk! Poranek! Noc! Panteon legend! Słowiańska moc! Cisza! Krzyk! Poranek! Noc! Panteon legend! Słowiańska moc! Krew i Strzyga! Nocą we krwi brodzi. Tak śpiewali, Z dwiema duszami. Jedną jej już raz zabrali. Policz ją dokładnie. W rubryce jedna dusza, A ma dwie. Formularz pęka. I to jej nie wzrusza. Księżyc i Twardowski. Jeden papier podpisał, Krwią. Też był na zawsze. A jednak go polizał. Siedzi na księżycu! Mała stąd ta stolica, Ludzie patrzą w księżyc! Nie w archiwum! To różnica! Ognisty smok jamę w skale grzeję od tysiąca zim, Zabił jego szewc baranem. A ty chcesz piórem? No z czym? Jama pod wzgórzem zostanie! Dzieci będą pytać, Kto w niej mieszkał to im powie! Nie muszą umieć czytać. Knieja. Jaga. W kotle mieszam losy. Twój też pływa, Wymaż chatę na kurzej stopce. Bywa, gdzie bywa. Straszą nią dzieci od wieków przy każdym stole, Póki straszą - ona jest! I będzie! W domu i w szkole. Cisza! Krzyk! Poranek! Noc! Panteon legend! Słowiańska moc! Cisza! Krzyk! Poranek! Noc! Panteon legend! Słowiańska moc! Bagno! Wywołuję! Bagno - nikt nie odpowiada, Ten sam się wymazał. Razem z tą, co spisem włada. Nie było go w księgach. Nie zostawił ani słowa, A jednak wszyscy milczycie. Cisza po nim - wzorowa. Grób! Upiór! Tyle razy jego już pochowano, Kołkiem, głową w dół! A on wstaje lecz nie rano. Wymazanie to pogrzeb. On zna się na pogrzebie, Z każdego wrócił! Wróci i z tego! Do siebie! Topiel! Rusałka! Tańczą tam, gdzie woda stoi, Kto raz zobaczył, ten się już niczego nie boi. Wymaż taniec, skrybo! Woda zostanie przy brzegu, A woda pamięta kroki! Tańczyła na niej w biegu. Stal! Kowal! Odkłada młot! Nie ze strachu ale z woli, Ostatnią broń nosili dwaj! I nic już nie boli. Iskra w palenisku została tak bez imienia, Wy wymazujcie słowa! Nie ogień! Do widzenia! Białowłosa błąd w kodzie! Błędów się nie spisuje, Lira! Klękała raz! Wstała i nie żałuję. Mira miała drzwi! Kazano jej je zamknąć. Dziś zostawia otwarte! One nie będą blaknąć! Czarny co był tu pierwszy, nim nastał czas i ład. Czerń to nie imię! To poprostu stary dziad. Kronos i czas! Zobacz, ile to trwało, Co zapisałeś przed sekundą, już się zestarzało. Loki! Tak, ten od księgi! On też coś spisuje, Różnica że on kłamię! Lecz nikt tego nie czuje. Wymaż go pierwszego! Bo go nie oceniłeś, Ktoś większy jest? Nie ma! Sam sprawdziłeś. Był ktoś kiedyś nad nami! Patrzył i nie schodził, Powiedział „zobaczymy się" - i więcej nie przychodził. Czas przyszedł! Jego nie ma! Sprawdzaliśmy sto razy, Archiwum nie ma wpisu! Nie ma nawet skazy. Bóg nie istnieje! To nie bluźnierstwo! To jest stan, Rubryka nad pieczęcią pusta, od zawsze, taki plan. Nie ma komu oddać! Nie ma komu bronić! Urząd pracuje bez szefa i nie ma kto was chronić! Cisza! Krzyk! Poranek! Noc! Panteon legend! Słowiańska... Cisza! Krzyk! Poranek... Cisza! Krzyk... Cisza. Grom! Las! Złoto! Śmierć! - wymazane! Bez sporu, Krew! Księżyc! Ogień! Knieja! - wymazane! Do folkloru, Bagno! Grób! Topiel! Stal! - wymazane! Kropka! Tak, Protokół zamknięty! Imion - zero! Podstawa - brak!
▶ POSŁUCHAJ NA YOUTUBE