Gniezno Płonie

Imperatorzy (Sezon 4)

← wszystkie teksty
Gdy husaria na wybrzeżu rozbijała wrogów w mak Nikt nie patrzył w głąb lądu gdzie się tworzył drugi akt Tam gdzie Warta wolno płynie, gdzie się bitwa zaczynała Nowa flota w mgłach się kryje, śmierć ze sobą wiozła cała To nie byli zwykli chłopi co po morzu ledwo chodzą To armia Ragnara Lodbroka co dzieci po walce płodzą Ich drakkary niczym wilki w naszą rzekę wnet wpłynęły Cel jest jeden – Gniezno zdobyć, i by panny tam ryknęły Topory w dłoń by zdobyć Gniezno Nordowie przyszli po swoje Czas na tę walkę bezkresną Zaleją was nasze roje Krzyż na niebie was nie zbawi Nasz Bóg to piorun i siła Padnijcie dziś Słowianie Lub pochłonie was mogiła Naprzeciw staje Mieszko ze swą stalową drużyną W oczach gniew i determinacja, przywitamy was niemiło Wojowie zaprawieni w bojach z Sasami, Czechami, Wieletami Lecz nie poznali furii która płynie z drakkarami Zderzenie dwóch światów w ogniu Topór kontra miecz Piastowski Wrzask umiera w huku stali Krew zalewa brzeg tych włości Drużyna walczy jak lwy Broniąc każdej piędzi ziemi Lecz Nordów jest za dużo Walczą jakby oszaleli Ragnar śmieje się na przedzie Jego topór też się śmieje To jest wasz ksiaże, ryczy Ze strachu sam zemdleje Pada jeden woj, drugi, trzeci Linia obrony pęka w szwach Mieszko patrzy z przerażeniem Czy to koniec, czy to Krach Nie ma tu nikogo co wezwałby duchy Zaraz słowianom rozplatają brzuchy Jest tylko straszna walka Zaraz zapadnie klamka To wojna, wyniszczenie Kto pomoże, nikt już nie wie Nordowie to sadyści bez empatii Tragicznie zapowiada się finał tej batalii Gniezno płonie w oddani Słychać krzyk kobiet i dzieci Mieszko wie, że musi wytrwać Choć śmierć w oczy mu świeci Bracia za Polskę, za Boga, krzyczy w ostatnim zrywie Drużyna zwiera szeregi, gotowa umrzeć mściwie Walka trwa, choć wynik znany Choć honor każe stać To jest opowieść o męstwie Co nie da się złamać Bo nawet gdy wróg wygrywa Gdy pali i niszczy wszystko Pamięć o tych co walczyli nie zginie już tak szybko Topory w dłoń by zdobyć Gniezno Nordowie przyszli po swoje Czas na tę walkę bezkresną Zaleją was nasze roje Krzyż na niebie was nie zbawi Nasz Bóg to piorun i siła Padnijcie dziś Słowianie Lub pochłonie was mogiła
▶ Posłuchaj na YouTube