CHORS - Bestiariusz Słowiański Cz. 6 [LEGENDY POLSKIE SPIN-OFF]

Dzienny Małżonek · premiera 2026-03-24

← WSZYSTKIE TEKSTY
Jestem panem nocnego nieba... Światło wam nie pomoże... Idzie mrok... Gardzę waszym jasnym słońcem, Jestem waszym sennym końcem! Kiedy Swaróg wreszcie gaśnie, Moja siła rośnie właśnie! Wychodzę z czarnej zimnej pustki, Czas rozpocząć straszne smutki! Srebrny księżyc to mój tron, Słyszycie w nocy wilczy dzwon! Moje stado głośno wyje, W mroku potwór się kryje! Patrzę na was z góry, Widzę same małe szczury! Jestem Chors pan ciemnej nocy, Król waszej wielkiej niemocy! Rzucam na was zimny mrok, Śledzę każdy wasz dziś krok! Księżyc świeci niczym stal, Wyślę wszystkich w pustą dal! Niosę obłęd w ludzkie sny, Zetrę w pył te wasze łzy! Moje światło niesie chłód, Wpędzam was w okropny głód! Marna ludzka chora rasa, Jesteście jak zwykła masa! Inni bogowie są śmieszni, W swojej pysze tak ucieszni! Ja panuję w cichym mroku, Trzymam was na każdym kroku! Perun wali w puste drzewa, Moja noc go wnet rozwiewa! Wilkołaki to moje dzieci, Wkrótce wasz czas szybko zleci! Kiedy uderzę z ukrycia, Pozbawię was wreszcie życia! Ciemność to moja korona, Wasza wiara jest stracona! Klękajcie przed panem księżyca, Wasz marny strach mnie zachwyca! Skończył się wasz jasny dzień, Padnie na was gruby cień! Ja wam niosę wieczny mróz, Nie obroni was żaden stróż! Jestem Chors pan ciemnej nocy, Król waszej wielkiej niemocy! Rzucam na was zimny mrok, Śledzę każdy wasz dziś krok! Księżyc świeci niczym stal, Wyślę wszystkich w pustą dal! Świt nie nadejdzie... Zostanie tylko noc... Moje stado jest głodne...
▶ POSŁUCHAJ NA YOUTUBE