BEBOK

Legendy Polskie: Pustka 7/12 · premiera 2025-10-15

← WSZYSTKIE TEKSTY
No więc czas już z cienia wyleźć, Spojrzeć na waszą część gry. Jeden walczy tu o chmury, Drugi w lesie ostrzy kły. Trzeci w złocie się pławia, A kolejni? Jeden z drugim ogniem się zabawia Myślicie, że to jest siła? Wasza gra mnie rozbawiła! Bo ja nie łamię kości, Ja łamię poczucie godności! Nie niszczę waszych domów, Niszczę na poziomie chromosomów! Nie potrzebuję armii, By was wszystkich zniewolić. Wystarczy jeden szept, Byście sami zaczęli się gnoić! Jam jest Bebok, król koszmarów! Pan waszych sennych omamów! Wchodzę w umysł jak trucizna, Aż w sercu pozostaje blizna! Wojownik z mieczem w dłoni, Nagle widzi śmierć swej żony. Matka patrzy na swe dzieci, A z ich oczu pustką świeci! To ja tworzę te obrazy, Bez litości, bez urazy. To jest ta moja domena, Moja ostateczna cena. Wasz każdy krzyk i lament, To dla mnie jest testament Mocy, co we mnie rośnie, Gdy wasz świat ginie żałośnie! Oto Bebok! Król koszmarów! Pan wszelkich sennych ciężarów! Wasz strach to moja siła! Wasz krzyk to moja chwila! Kiedy bardziej się boicie, Więcej mocy dostarczycie! Zbuduję dziś z waszych lęków, Imperium pełne udręków! Bies i czart są w szoku, Jak ich armia w mroku, Zaczyna sama siebie ranić, Jak kot co chciał się pobawić! Nawet ta południca, Nagle słońcem się zachwyca, Zaczyna czuć oparzenia! Dla niej to nie do zniesienia! I Płanetnik w chmurach, Czuje strach w zamku murach! Skarbnik w swojej złotej norze, Myśli "o mój wielki boże!". Raróg boi się wysokości, Bo ja nie mam litości, A Radogost ukryty w domu, Nie otwiera już nikomu! Nie chcę waszej korony, Za nic mam te wasze trony. Chcę tylko jednego, Strachu absolutnego! Chcę świata, gdzie ja rządzę, Na ziemi piekło urządzę. Gdzie dzień to jest udręka, A noc to śmiertelna męka! Więc próbujcie walczyć dalej, W tej swojej głupiej chwale. Nie wiecie, że im więcej krwi, Tym mocniej otwieracie drzwi! Do waszych słabych umysłów, Zniszcze je na sto pomysłów! Lecz strach to nie jedyna broń! Co duszę może wziąć w dłoń! Nie zdacie se nawet sprawy! Gdy strach obejmie świat cały! Tak więc ja! To właśnie ja! Tańczyć będę hahaha! Na zgliszczach waszego świata! Od dziś strach mój wami włada! Tak więc ja! To właśnie ja! Pozostanę po wszeczasy! A was strachem będę trzymać, Jeśli zdołacie wytrzymać!
▶ POSŁUCHAJ NA YOUTUBE