Baba Jaga

Legendy Polskie (Sezon 1)

← wszystkie teksty
W sercu puszczy gdzie mrok klęczy Gdzie ścieżki pełne starych bluszczy Opowieść stara w uszach dźwięczy O babie co dzieci niczym bydło tuczy Na kurzej nodze chatka staje Płot z piszczeli wokół lśni Tu każdy słodycze dostaje A w środku czeka źródła krwii Baba Jaga, leśny bies czy strażniczka starych dróg Kto przyniesie życia kres, sprawiedliwy ktoś czy wróg Nie trafia tutaj żaden śmiałek Co mieczem mógłby mierzyć sił Lecz czyjaś córcia lub synalek By los swobodnie z nich se drwił Ogień rozpalić każe w piecu Wysprzątać chatę z kurzu, piór Bez rąk masz przynieść wodę Naprawić ze słodyczy mur Baba Jaga, leśny bies czy strażniczka starych dróg Kto przyniesie życia kres, sprawiedliwy ktoś czy wróg To co słyszałeś to jedno zdanie Co niesie się wciąż legendami Lecz jej troska o las i dbanie Nie niesie się już historiami Nikt nie powtarza tego Że strażniczką jest natury Bo gdy przychodzi co do czego Wspominają tylko pazury Baba Jaga, leśny bies czy strażniczka starych dróg Kto przyniesie życia kres, sprawiedliwy ktoś czy wróg Więc zanim nazwiesz ją potworem I w bajkach szukać będziesz zła Spójrz w lasu oczy za jeziorem Tam próba twego męstwa trwa
▶ Posłuchaj na YouTube